Artykuł Dodaj artykuł

3 chrześcijańskie powieści historyczne, które warto przeczytać

27-06-2019, 02:00

Powieści chrześcijańskie to nieodłączny element biblioteczki każdego katolika oraz świetny pomysł na prezent. Oto 3 godne uwagi, bestsellerowe pozycje, które warto spakować do wakacyjnej walizki.

Estera — nagradzana powieść historyczna

Estera” Rebeccy Kanner to opowieść nie tylko o królowej Esterze, lecz również o odnajdywaniu w sobie ukrytych pokładów odwagi i ryzykowaniu wszystkim, aby stanąć w obronie tego, co słuszne.

Powieść historyczna opowiada o pewnej młodej Żydówce, która pewnego dnia zostaje porwana przez królewskich żołnierzy.

Trafia do pałacu perskiego króla, gdzie przez kilka miesięcy ma przygotowywać się na spędzenie pierwszej, a zarazem ostatniej nocy z nim. 

W momencie, kiedy dochodzi do spotkania, kobieta robi wszystko, aby zauroczyć władcę i stać się królową. 

3 chrześcijańskie powieści historyczne, które warto przeczytać
Gdy jednak udaje jej się osiągnąć wyznaczony cel, staje przed nie lada wyzwaniem — musi bowiem zapobiec wymordowaniu Żydów, co wymaga od niej złamania królewskiego prawa i zaryzykowania własnym życiem.
 
Camino — powieść średniowieczna

Druga godna polecenia powieść religijna to „Camino” autorstwa Hermanna Multhaupta. Ta powieść historyczna średniowieczna opowiada historię Kretza — prostego człowieka pracującego na promie, który pewnego dnia postanawia udać się w podróż do Santiago de Compostela. Najbliższe mu osoby nie wierzą w powodzenie tego przedsięwzięcia, widząc jedynie kaleką stopę mężczyzny. Mimo to Kretz wyrusza w podróż. Po drodze dołącza do niego kowal, krawiec oraz skazaniec. W książce ukazane zostały dwie podróże — pierwsza z nich to droga bohaterów do Santiago de Compostela, druga — do serc pielgrzymów.

Świadek — historyczny bestseller

Świadek" Güntera Kriegera jest historią Stefatona — młodego Greka, członka grupy aktorskiej, który mieszka w Tyberiadzie nad Morzem Galilejskim. Za namową swojej ukochanej, decyduje się na posłuchanie nauk Jezusa. Słowa Galilejczyka robią na nim ogromne wrażenie. Jego życie zmienia się o 180 stopni, gdy grupa aktorska do której należy, decyduje się wystawić farsę, w której ma on zagrać rzymskiego namiestnika. Za karę, Stefaton musi odsłużyć 2 lata w rzymskim garnizonie. Mężczyzna trafia do oddziału zajmującego się krzyżowaniem skazanych. Pewnego dnia w pałacu namiestnika odbywa się proces Jezusa, którego nauk słuchał wraz ze swoją ukochaną. Jak potoczą się dalsze losy mężczyzny? Odpowiedź poznamy sięgając po tę powieść chrześcijańską.